Biały. Czarny. Szary. Z t-shirtami to dziwna sprawa jest. Masz ich pełną szafę, a nosisz tylko swoje ulubione. Moje są właśnie w tych kolorach. A białe mogłabym nosić często. Cały czas. Z taką ideologią przypisaną do ubrań? Zawsze.
Kupując koszulki w second handach( serio, dobry t-shirt za złotówkę zawsze spoko) mam zazwyczaj w głowie myśl: jakoś ją fajnie pomaluję. Od decyzji do realizacji możemy potem zauważyć pewne zjawisko zwane również jako odpoczynek w szafie/ oczekiwanie na motywację lub natchnienie właścicielki.
Tak więc dzisiaj zostanę prawdziwą fashion victim, jak tysiące innych tym podobnych.
Potrzebne będą:
-biała koszulka( albo inna, zresztą kolor może być jaki chcesz)
-szablon (do znalezienia w internetach)
- czarna farba akrylowa do ubrań (najłatwiej ją dostać w sklepach dla plastyków)
- pędzle różnej grubości
- kawałek tektury/grubszej kartki
-opcjonalnie szpilka i ołówek
1. Zaznaczamy na koszulce miejsce szpilką, gdzie najwyżej sięgać będzie kartka z szablonem
2. Wkładamy szablon razem z tekturką w koszulkę
3. Zaznaczamy ołówkiem kontury naszego napisu
4. Grubym pędzlem malujemy ogólny zarys liter, następnie cieńszymi "wykańczamy" każdą literkę
5. Gotowe! Teraz zostawiamy do wyschnięcia. Ja swoją suszyłam przez noc
6. Po wyschnięciu najlepiej przeprasować napis, dzięki temu jest trwalszy.Podkładamy pod napis z prawej str kartkę, prasując na lewej stronie.
zdj: me
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diy. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 29 lipca 2013
niedziela, 25 listopada 2012
I don't know.
Wygodny fotel( no dobra, prawie), książka, świeczunia i ostatnio ulubiony sweter. Niewiele mi trzeba do szczęścia.Przynajmniej tego względnego. Kawy nie ma, bo już wypita. A zbyt dużo kofeiny to niezdrowo.
Koszulkę robiłam jeszcze na wakacjach, i w planach miałam pochwalić się nią już dawno. Miałam. Tak to już ze mną jest.
A niedługo pochwalę się nowym ręcznym wyrobem( Boże jak to brzmi..:D).Dopóki zapał do blogowania mam.
shorty- diy(czytaj: ucięte stare spodnie)/ t-shirt-sh+ diy/ sweter- sh
zdj.me
Koszulkę robiłam jeszcze na wakacjach, i w planach miałam pochwalić się nią już dawno. Miałam. Tak to już ze mną jest.
A niedługo pochwalę się nowym ręcznym wyrobem( Boże jak to brzmi..:D).Dopóki zapał do blogowania mam.
shorty- diy(czytaj: ucięte stare spodnie)/ t-shirt-sh+ diy/ sweter- sh
zdj.me
czwartek, 26 kwietnia 2012
Spring, I love you.
Pastele jak narazie nie chcą mnie opuścić. Zresztą..nie mam nic przeciwko temu, jakoś mnie do niego ciągnie mimotego że w sklepach nie ma praktycznie innych rzeczy i że pastele noszą wszyscy.Wolę wierzyć w to, że to ja pierwsza wyhaczyłam ten trend na wybiegach i ten trend jest "mój". Koniec i kropka.
Wiosenna energia się udziela. Mam tyle pomysłów że nie za bardzo wiem który z nich zrealizować..:)
Wczorajsza stylizacja? Filcowe kolczyki, które zrobiłam po zobaczeniu podobnych w gazecie( nie żebym zrobiła prawie takie same..^^), i sweter- kolejne znalezisko z domu, na które nawet bym nie popatrzyła 1,5 roku temu, a teraz..jest tak modny jak żaden inny. I po raz kolejny jasne spodnie- wygląda to na uzależnienie..?
zdj. Janek
Wiosenna energia się udziela. Mam tyle pomysłów że nie za bardzo wiem który z nich zrealizować..:)
Wczorajsza stylizacja? Filcowe kolczyki, które zrobiłam po zobaczeniu podobnych w gazecie( nie żebym zrobiła prawie takie same..^^), i sweter- kolejne znalezisko z domu, na które nawet bym nie popatrzyła 1,5 roku temu, a teraz..jest tak modny jak żaden inny. I po raz kolejny jasne spodnie- wygląda to na uzależnienie..?
niedziela, 18 marca 2012
DIY: kolczyki
Tak już mam, że dużą część biżuterii którą posiadam, robię sobie sama i do tej właśnie grupy należą kolczyki zrobione z metalowych zatrzasków. Zrobienie ich zajęło mi ok. 10 min., a cały problem polega na rozgięciu bigli i połączeniu elementów ze sobą..
Za to od razu stały się moimi ulubionymi kolczykami i noszę je niemal do wszystkiego.
1. Do zrobienia kolczyków, potrzebne są: metalowe zatrzaski ( ja swoje odprułam od starego swetra), pary bigli, oraz zwykłej pęsety
2. Rozginamy za pomocą pęsety( lub małych kombinerek) kółeczka w biglach, i wkładamy w otworki na zatrzaskach ( do tego grubszego potrzebowałam jeszcze kółeczka aby lepiej wszystko zamocować)
3. Po tych wszystkich skomplikowanych operacjach, kolczyki są gotowe i niecierpliwie czekają na noszenie :)
Życzę wam miłej niedzieli!
zdj by me
czwartek, 29 grudnia 2011
DIY!!
ale po kolei:
jakiś czas temu widziałam w "szyciu krok po kroku" spódnicę zrobioną ze starej dżinsowej koszuli, i postanowiłam zrobić to ale z koszuli w kratę:
obcięłam ją na wysokości ok. 50 cm od dolngo brzegu...
po czym zmarszczyłam przy górnym brzegu i doszyłam gumkę:
Myślę, że w zestawie pokażę ją już niedługo:)
a teraz coś co gra mi w głowie cały czas ostatnio..
zdj. by me
piątek, 16 grudnia 2011
Po wielu momentach kiedy biłam się z myślami typu:" ee, po co ja w ogóle zakładałam tego bloga jak nie potrafię się za niego zabrać porządnie, co to za pomysł, zakładać bloga!!", postanowiłam nie poddawać się i zacząć jeszcze raz. Po swojemu, tak jak mi się podoba, nie oglądając się na innych. Będę pisać o tym co zauważyłam w modzie, co mnie inspiruje, a co wręcz przeciwnie, czasem dodam zdjęcia w ubraniach które sama nosze..
Zamierzam nauczyć się szyć, i poniekąd coś koślawego wyszło już spod mojej igły:)),dzisiaj to dzinsowa torba, którą uszyłam ze starych spodni. Taka jak lubię, czyli z wieloma kieszeniami ( żeby chociaż troszkę zapanować nad bałaganem; z jakim skutkiem?..xD)
do tego szary sweterek, który dziwnym trafem dopiero teraz wpadł w moje ręcę i białe jeansy. Bo kto powiedział, zę ten kolor spodni nadaje się tylko na lato?:)
zdjęcia niestety, nie takie jak bym pragnęła, bo robione telefonem..
Zamierzam nauczyć się szyć, i poniekąd coś koślawego wyszło już spod mojej igły:)),dzisiaj to dzinsowa torba, którą uszyłam ze starych spodni. Taka jak lubię, czyli z wieloma kieszeniami ( żeby chociaż troszkę zapanować nad bałaganem; z jakim skutkiem?..xD)
do tego szary sweterek, który dziwnym trafem dopiero teraz wpadł w moje ręcę i białe jeansy. Bo kto powiedział, zę ten kolor spodni nadaje się tylko na lato?:)
zdjęcia niestety, nie takie jak bym pragnęła, bo robione telefonem..
sweater- no name
jeans-C&A
belt- H&M
bag- DIY
zdj by me
poniedziałek, 31 października 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)




